Jestem zawodnikiem elity, który w Polsce znalazł swoje miejsce w Beskidach. To tutaj przygotowuję się do wycigów. Po wypadku w 2024 doznałem kontuzji kolana, która wstrzymała plany duathlon’owe. Wznowiło to kolarski epizod w moim życiu, tym razem stawiam na wyścigi XCO/XCM i gravel.
Świat rowerowy łączę z filmem i fotografią, zamieniając miejsca w których jestem w plan zdjęciowy. Równolegle prowadzę biznes w branży technologicznej. Elastyczość, która z tego wynika powoduje, że układam kalendarz z priorytetem kolarstwa, korzystając ze słonecznej Hiszpanii zimową porą.